Jak budować widoczność marki w czasach AI? Podcast Marketer+
Jak budować widoczność marki w czasach AI? Marketer+ Podcast - Ewelina Podrez-Siama

Jak budować widoczność marki w czasach AI? Podcast Marketer+

Co się zmienia w SEO, gdy poza Google, zaczynamy budować widoczność w ChatGPT, AI Overviews, Gemini i innych LLMach? A może SEO (znowu) się skończyło? Czym jest GEO/AEO/LLMO/AISO i skąd wziął się żart o brakującym OREO? O tym opowiadam Sławomirowi Kruczkowi w 75. odcinku Marketer+ Podcast. Rozmawiamy o budowaniu widoczności marek i stron w odpowiedziach AI, czyli o tym, co w uproszczeniu bywa nazywane „pozycjonowaniem w ChatGPT”.

Marketer+ Podcast, odcinek 75. Ewelina Podrez-Siama i Sławomir Kruczek o widoczności marki w czasach AI.

O tym rozmawialiśmy w podcaście:

Nie masz czasu słuchać? Poniżej skrót zagadnień, o których rozmawialiśmy w podcaście.

1. SEO, GEO, AEO, LLMO, AISO… o co tu chodzi?

Definicja

SEO to optymalizacja widoczności w wyszukiwarkach. GEO (Generative Engine Optimization), AEO (Answer Engine Optimization), LLMO (Large Language Model Optimization) i AISO (AI Search Optimization) to nazwy, którymi branża marketingu próbuje opisać pracę nad obecnością w odpowiedziach generowanych przez AI. Ich zakresy się nakładają.

Dla funkcji AI w wyszukiwarce Google podstawą pozostaje SEO. Natomiast gdy przyglądamy się również ChatGPT, Claude czy Copilotowi, dochodzą kolejne miejsca, źródła danych i sposoby pomiaru. Dlatego budowanie widoczności w AI nazywam często „SEO na sterydach”. Nie zaczynałabym strategii od wyboru odpowiedniego skrótu, bo najpierw trzeba ustalić, gdzie klienci szukają informacji, co systemy wiedzą o marce i czego brakuje im do udzielenia trafnej odpowiedzi. I o tym rozmawiamy w najnowszym odcinku podcastu Marketer+.

2. Co właściwie znaczy „być widocznym” w odpowiedzi AI?

W klasycznym SEO łatwo zacząć rozmowę od pozycji, wyświetleń i wejść na stronę. I te dane nadal są potrzebne, ale zmieniła się liczba miejsc, w których ktoś może zetknąć się z marką i nie każde z nich możemy już mierzyć jak dotychczas.

Użytkownik pyta model o specjalistów, produkty albo rozwiązanie problemu i dostaje odpowiedź, w której marka może pojawić się na kilka sposobów:

Cytowanie źródła

System podaje link do Twojej strony jako jednego z materiałów wykorzystanych w odpowiedzi.

Wzmianka

Nazwa firmy lub osoby pojawia się w tekście odpowiedzi, ale bez linku. W analityce strony nie zobaczysz z tego wizyty.

Rekomendacja

System wskazuje markę jako jedną z opcji pasujących do potrzeb opisanych przez użytkownika. Może dodać link, ale nie musi.

Cytowanie artykułu nie oznacza jeszcze polecenia jego autora, a rekomendacja bez linku nie zostawi śladu w GA4, choć użytkownik może zapamiętać nazwę i wrócić do niej później inną drogą.

Szerzej pisałam o tym w krótkim podsumowaniu mojej prezentacji w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego: Widoczność obiektu turystycznego w AI: jak trafiać do rekomendacji ChatGPT i Google?

Nie potrafimy z pojedynczej odpowiedzi wyliczyć wartości sprzedażowej takiego kontaktu. Możemy natomiast sprawdzać, czy marka występuje, w jakim kontekście i na jakiej podstawie jest przywoływana.

3. Twoja strona mówi o marce. Czy podobne dowody systemy znajdą poza stroną?

Na własnej stronie możesz napisać w zasadzie wszystko. Ja również. Gdy jednak trafisz na mój opis „jestem ekspertką SEO z wieloletnim doświadczeniem”, to zarówno Ty, jak i systemy macie prawo zapytać, co się pod tym zdaniem kryje. Od kiedy pracuję w branży? Jakie problemy rozwiązuję? Gdzie można zobaczyć moją pracę albo niezależny ślad po niej?

Tak rozumiem język dowodów. Na nowej stronie Fox Strategy, zamiast „współpracowaliśmy z największymi” pokazuję konkretne projekty, zakres pracy i rezultaty, które wolno mi ujawnić. Zamiast powtarzać „jesteśmy ekspertami”, wskazuję autorów treści, ich publikacje, wystąpienia i doświadczenie. Dbam również o jakość wzmianek na zewnątrz. Jeśli wydawca moich książek albo organizator konferencji nadal ma moje nieaktualne bio, proszę o jego poprawienie, bo spójność faktów jest ważna.

Nie mam tu jednak na myśli zbierania brand mentions za wszelką cenę. Artykuł w medium branżowym ma wartość wtedy, kiedy wnosi wiedzę dla jego czytelników. Program konferencji potwierdza wystąpienie, ale sam w sobie nie czyni nikogo najlepszym ekspertem na rynku. Różne źródła dokładają po prostu fragmenty obrazu, którego własna strona nie ma szans zbudować żadną deklaracją. To nie tylko praca nad GEO, ale również entity SEO marki (lub SEO marki osobistej).

4. Jak pisać treści, które przydają się ludziom i mogą zostać źródłem odpowiedzi?

Zacznij od pytania, czy osoba, która trafia na tekst, szybko znajdzie odpowiedź i będzie wiedziała, skąd pochodzą podane informacje. Dobry artykuł może mieć prosty układ: konkretny nagłówek, odpowiedź na początku sekcji, a potem wyjaśnienie, przykład i ograniczenia. Sprawdza się tu BLUF.

Jeśli opisuję usługę, podaję jej zakres, sposób pracy i to, co klient faktycznie otrzyma. Jeśli przytaczam dane, pokazuję źródło oraz datę. Taką treść łatwiej wykorzystać czytelnikowi. Systemom wyszukującym fragmenty stron również łatwiej znaleźć w niej informację, choć sam układ nie gwarantuje cytowania.

AI może mi pomóc zrobić research, uporządkować strukturę lub zredagować akapit. To ja odpowiadam jednak za opublikowane zdania. Muszę sprawdzić fakty, dopisać własne doświadczenia i zdecydować, czy tekst wnosi coś, czego nie ma w kolejnych dziesięciu podobnych poradnikach. O tej granicy piszę szerzej w eseju o autorstwie w czasach AI.

5. Jak mierzyć widoczność marki w AI?

W podcaście dużo rozmawialiśmy o pomiarze, bo łatwo zachwycić się pojedynczą odpowiedzią modelu i uznać ją za wynik własnej strategii. Osobiście wolę zacząć od kilku źródeł danych i jasno zapisać, czego każde z nich nie pokazuje. To podejście rekomenduję każdemu, kto naprawdę chce poznać wyniki marki.

  1. Google Search Console: nadal sprawdzam klasyczne wyniki organiczne. Osobny raport skuteczności generatywnej AI pokazuje wyświetlenia linków w funkcjach takich jak AI Overviews i AI Mode oraz przekroje według stron, krajów, dat czy urządzeń, jeśli witryna ma dane do raportowania. Nie jest pełnym zapisem promptów ani wzmianek o marce, przynajmniej na ten moment. Opisałam ten raport osobno.
  2. Bing Webmaster Tools: raport AI Performance pokazuje cytowania stron w obsługiwanych przez Microsoft powierzchniach AI, między innymi w Copilocie i podsumowaniach Bing. Zawiera też próbkę grounding queries, czyli fraz użytych przy wyszukiwaniu materiałów do odpowiedzi. Nie należy traktować go jako raportu całego rynku AI ani pełnej listy pytań użytkowników. Tutaj pokazuję, jak czytam te dane.
  3. Analityka strony: pozwala zobaczyć część wizyt, które rzeczywiście przyszły z narzędzi AI. Nie zarejestruje rozmowy, w której model wymienił nazwę firmy bez linku. Jeśli ktoś później wpisze adres bezpośrednio w przeglądarce, analityka nie połączy tej wizyty z wcześniejszą odpowiedzią AI.
  4. Stały zestaw pytań kontrolnych: wybieram pytania odpowiadające rzeczywistym potrzebom klientów, również bez nazwy własnej marki. Notuję datę, narzędzie, odpowiedź, źródła oraz marki pojawiające się obok. Powtarzam badanie w podobnych warunkach. To narzędzie diagnostyczne, a nie obietnica stabilnej „pozycji” w modelu językowym. Na większą skalę przydatny jest monitoring widoczności w AI, na rynku jest już dostępnych kilka dobrych narzędzi.

Dopiero zestawienie tych perspektyw pomaga odróżnić problem z treścią od problemu z rozpoznaniem marki, dostępnością strony albo z samym sposobem pomiaru. W dalszym etapie warto sprawdzić też obecność w Knowledge Graph, Common Crawl czy też dostęp botów AI (poprzez analizę logów serwera).

Dla wielu firm ruch z klasycznego Google nadal będzie o wiele ważniejszy niż ruch przychodzący z narzędzi AI. Strategia powinna uwzględniać oba te obszary.

Stan opisanych raportów: 26 września 2026 r. Ich zakres i interfejs mogą się zmieniać.

6. Od czego zacząć na własnej stronie?

Wybrałabym jedną ważną usługę lub kategorię produktów i trzy pytania, które klient może zadać, zanim pozna nazwę Twojej firmy. Następnie sprawdziłabym:

  1. czy strona odpowiada na te pytania konkretnie i aktualnie,
  2. czy ktoś poza nią może potwierdzić kluczowe informacje o marce,
  3. czy w odpowiedziach różnych narzędzi (sprawdzanych w trybie prywatnym i oknie incognito) marka pojawia się we właściwym kontekście.

Z tych trzech obserwacji powstaje rozsądniejsza lista zadań niż z polecenia „dodajmy GEO do wszystkich tekstów”. Podstawy technicznego SEO, użyteczne treści i czytelne informacje o firmie pozostają potrzebne. Google również opisuje swoje funkcje generatywne jako oparte na podstawowych systemach wyszukiwania, bez specjalnych plików czy znaczników. Jedyny dodatkowy warunek to ustawienie w Search Console, którym od końca sierpnia można wykluczyć witrynę z AI Overviews i AI Mode (domyślnie każda witryna jest w nich uwzględniona).

Jeśli chcesz posłuchać całej rozmowy, odcinek jest dostępny na YouTube oraz na stronie Marketer+. Dziękuję Sławkowi Kruczkowi za zaproszenie i rozmowę, w której mogliśmy wyjść poza pytanie, czy SEO właśnie się kończy.

W przygotowaniu tego tekstu mógł wspierać mnie LLM – najczęściej na etapie researchu, korekty tekstu lub stylowania kodu. Odpowiedzialność za decyzje, postawione tezy i przytoczone argumenty jest w pełni moja. Więcej o tym, jak pracuję z AI.
UdostępnijFacebookX
Avatar of Ewelina Podrez-Siama
Napisane przez
Ewelina Podrez-Siama
Dołącz do dyskusji

Poznajmy się

Avatar of Ewelina Podrez-Siama

Ewelina Podrez-Siama

Strateg SEO od 2009 roku, założycielka agencji Fox Strategy. Projektuje strategie widoczności dla marek enterprise, e-commerce i projektów contentowych – łącząc SEO, dane i wiedzę o tym, jak modele językowe interpretują marki. Pracowała m.in. dla Allegro, mBanku, PayU i Yves Rocher.

Autorka trzech książek o SEO i widoczności marek – najnowsza, „Marka osobista w czasach AI i generatywnego wyszukiwania", ukazała się w Onepress w 2026 roku. Współautorka rozdziału w pracy zbiorowej „SEO w praktyce" pod redakcją Artura Strzeleckiego. Jako Ms. Fox napisała trzy bestsellerowe książki kucharskie.

Gościnna wykładowczyni przedmiotu „Skuteczne SEO" na Uniwersytecie WSB Merito, prelegentka na I❤️Marketing, semKRK i Festiwalu SEO. W jury semKRK Awards zasiada nieprzerwanie od 2021 roku, dwukrotnie jako Head Judge. Publikuje w Forbesie, Dzienniku Gazecie Prawnej i Firmove by ING.

Poznaj Ewelinę · w mediach